wtorek, 23 lipca 2013

Bolognese po mojemu, czyli lżej:)

A dziś na obiad to, co kocham najbardziej- makaron, mięsko i pomidory! Są to trzy składniki, bez których obejść się nie potrafię! Makaron oczywiście polecam pełnoziarnisty... bardzo ubolewam, że mój organizm go nie toleruje:(

W mojej wersji oczywiście danie odchudzone:)


Składniki:
- 0,5 kg świeżo zmielonej szynki
- 400 g pomidorów w kawałkach (użyłam gotowych z dodatkiem bazylii i czosnku)
- 1 mały koncentrat pomidorowy
- ulubiony makaron
- 1 mała cebula cukrowa
- 0,5 małej bulwy selera
- 1 szklanka czerwonego wina
- 3 ząbki czosnku
- 2-3 łyżki sosu sojowego
- przyprawy: słodka papryka, zmielone suszone pomidory, czosnek granulowany, oregano, sól

Drobno poszatkowaną cebulę i starty na dużych oczkach seler poddusiłam na patelni dodając 1 łyżkę sosu sojowego i szklankę wody. Warzywa dusiły się ponad 20 minut- do momentu osiągnięcia konsystencji "papki", od czasu do czasu podlewałam je wodą i mieszałam. Dodałam przeciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilę poddusiłam. Dodałam mięso, doprawiłam 2 łyżkami sosu sojowego, 5 łyżeczkami słodkiej papryki i dobrze wysmażyłam. 
Potem kolejno dodawałam: pomidory, koncentrat pomidorowy i wino, doprawiłam sporą ilością soli, papryki, oregano i czosnku. Wszystko razem dusiłam jeszcze przez ok. 10 minut- w tym czasie ugotowałam makaron z niewielką ilością soli (al dente). 
Makaron odcedziłam, przepłukałam wodą (wiem, że to "niepoprawne", ale w ten sposób pozbyłam się zbędnej skrobi) i wymieszałam z sosem. Gotowe:)

Smacznego pomidorowego:)

10 komentarzy:

  1. pyszny obiadek:) takim makaronem nigdy nie pogardzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelbiam ! Bolognese zawsze i wszędzie pyszny, chyba, że zepsuje się go 94736 kg żółtego sera, czego nie znoszę. Zazdroszczę takiego obiadu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze troszkę mi zostało, zapraszam!:)

      Usuń
  3. Mniam! Chętnie bym zjadła na obiad taki makaron. :) Pysznie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Makarony to coś co tygryski lubią najbardziej :) A przynajmniej bardzo lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tak przyrządzony makaron:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze.. ja u Ciebie też się chyba zadomawiam :-)
    Bolognese... ale dawno nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo ale nietypowe! ja robię z piersi z kurczaka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pycha! W ogóle świetne przepisy z użyciem makaronu- genialnie się prezentują, zjadłabym wszystkie!:)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za Wasze opinie :)