wtorek, 6 sierpnia 2013

Panierowany łosoś z zielonym puree



Znowu naleciało nas na łososia... Czy on mi się kiedykolwiek znudzi?:) Prawda jest jednak taka, że kupiłam kilka dużych filetów w promocji i w zamrażarce mam teraz lekki zapasik. Korzystam więc ile mogę! Nie da się jednak ukryć- jak tak dalej pójdzie to za tydzień z moich łososiowych zapasów nie zostanie kompletnie nic:) Ale jaki to będzie pyszny tydzień...:)

Aaaaa, mój mało-chwalący-mnie-mąż nazwał to danie "połączeniem idealnym":)))))))))))
Obiadek oczywiście w wersji odtłuszczonej!

Składniki (na 2 porcje):
- 2 filety z łososia ze skórą
- sok z połowy cytryny
- kilka łyżek jogurtu naturalnego
- sól do smaku

Puree:
- 2-3 średnie ziemniaki
- pół brokuła
- 3 łyżki mleka zagęszczonego light 4%
- sól do smaku

Panierka:
- pół szklanki pokruszonych płatków kukurydzianych
- 2 garście pokruszonych orzechów nerkowca

Danie jest bardzo proste i dość szybkie do przygotowania. Ziemniaki i brokuła ugotowałam do miękkości w lekko osolonej wodzie- w trakcie gotowania zajęłam się resztą składników. Orzechy i płatki kukurydziane lekko zmiksowałam w blenderze (można je tez po prostu rozgnieść).
Piekarnik rozgrzałam do 200 stopni. Łososia umyłam, osuszyłam i lekko oprószyłam solą. Nasmarowałam go jogurtem i skropiłam sokiem z cytryny- można wcześniej oba te składniki po prostu ze sobą wymieszać. Na koniec każdy filet dokładnie obsypałam panierką, również po bokach i ułożyłam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam bez przykrycia prze 20 minut, do zrumienienia się panierki.
Brokuła zblendowałam z ziemniakami i mleczkiem zagęszczonym na gładka masę.
Całość podała z pomidorkami koktajlowymi.
Jak dla mnie danie boskie- mogłabym takie jeść codziennie:)

10 komentarzy:

  1. pyszny obiadek:D z kurczakiem też by się świetnie sprawdziła ta wersja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, z kurczaczkiem też byłby boski obiadek:)

      Usuń
  2. Genialne to puree ! Z brokułem jeszcze nie robiłam, a musi być pyszne :) No i mój ulubiony łoś ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jestem pod wrażeniem puree, świetny pomysł i jak fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:)- to naprawdę fajna alternatywa dla tradycyjnych ziemniaków, na pewno pojawi się u mnie częściej:)

      Usuń
  4. Puree mnie 'zastrzeliłaś'.
    Wygląda fajowo, jestem szalenie ciekawa smaku:)

    PS. Przejrzałam Twój blog, fajnie tutaj i smacznie, ładne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki śliczne za miłe słowa:)- my Lublinianki musimy trzymać się razem:P.
      Puree smakuje równie fajowo, zaręczam:)

      Usuń
  5. Uwielbiam łososia pod każdą postacią!! Dodatek pure bardzo ciekawy:) Lubię takie niecodzienne połączenia:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za Wasze opinie :)